• Wpisów:149
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:38
  • Licznik odwiedzin:5 419 / 1776 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
ostatni wpis byl 24 maja 2014
boze
gdybym ja wiedziala jak to sie wszystko potoczy
to
wszystko
zrobilabym inaczej
i teraz bym sie tak nie czula
i tego
nie
pisala
heeh
 

 
Nie ma na świecie nic równie okrutnego, jak poczucie opuszczenia wywołane tym, że nie ma się na co czekać.
 

 
O mnie nikt nigdy nie walczy.
 

 
dlaczego ja nigdy nie moge byc dla nikogo taka no wiecie najwazniejsza czy cos
 

 
Pomóż mi zamknąć oczy,
bym nie widział tego nigdy
 

 
W czym człowiek jest lepszy od boga?

człowiek jest
  • awatar Smoke the weed .: Ooo, kurcze nie wpadłabym na to. Genialne. I jakie świetne zdjęcie, jej. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I zaczęło łzawić niebo i napawać niepokojem
 

 
Przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję,
Mi nie zabierze czegoś co już dawno nie istnieje.
 

 
Te problemy to nic, wiesz co jest dziś horrorem?
To iść na porodówkę we dwoje i wrócić we dwoje
 

 
Rozbita na dwa miliony osiemset siedemdziesiąt dwa tysiące i czterdzieści dziewięć setnych części.
  • awatar Oraangee: Pisze własne 'wiersze' na blogu może coś Ci się spodoba?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jutro to dziś-tyle, że jutro
 

 
Pamiętaj, że to, co wpuszczasz do głowy, pozostaje w niej na zawsze.
 

 
Przyszedłem po Ciebie i ujrzałem Cię martwą
więc rozerwałem niebo i zabrałem Cię stamtąd
nie pytaj "czy warto" mnie, ja jestem ślepcem
mam swoją ideę i tej idei depczę kwestie te
które testem głębokości w ranach są
wybacz kochana ten świat nie był dla nas
bo planował zamach na to co piękne w nas jest
 

 
i coraz częściej widzę strach stojąc przed lustrem
skaczę za marzeniami i spadam w pustkę
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Kończy się tydzień, nie ma nadziei,
że następny coś jeszcze zmieni
 

 
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.
 

 
Proszę bardzo, możemy wypić herbatę.
Dwie herbaty.
Sto herbat? Bardzo proszę, jestem gotów wypić z Tobą milion filiżanek herbaty,
jeśli miałoby to cokolwiek pomóc.
 

 
Nie wiem co jest gorsze. To jak bardzo za Tobą tęsknię, czy świadomość, że Ty nie tęsknisz wcale.
 

 
Ludzie umierają - zdarza się.
 

 
Wiem, że już dawno powinno przestać mi zależeć, ale za cholerę nie potrafię.
 

 
To straszne uczucie, gdy męczą cię myśli, które odmawiają ułożenia się w zdania.
 

 
uśmiechała się tak fajnie, pamiętam
niosła mi ukojenie jak ulubiona piosenka
 

 
Ogólnie żyje mi się całkiem nieźle, przynajmniej tak do 20. Później jest już inny świat. Chaos, mętlik i wieczorne tęsknoty.
 

 
Nigdy nie śpieszę się z powrotem do domu. Nikt nie oczekuje, że w ogóle wrócę.
 

 
Mogłaby zamknąć oczy, udawać,
że wszystko jest w porządku
Wiedziała jednak, że nie da się
żyć z zamkniętymi oczami.
 

 
Najchętniej bym przypierdoliła pięścią w ściane.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›